Łączna liczba wyświetleń
poniedziałek, 31 października 2016
Recenzje Natur primo
Dziś recenzja w dalszym ciągu deserów zott Natur primo.Desery podarowalismy znajomym i rodzinie.
I dzisiaj opinie:
1. Pierwsza jaka się pojawiła to nie fajny niestety skład czyli barwnik karminy...slynne e120. Zarówno my jak i nasi znajomi czy rodziną...każdy dzisiaj patrzy na skład. I to akurat nie JeST ok.
2. Dla smakoszy słodyczy hmmm no cóż. Bajka to nie jest. Ją tam wolę mniej słodkie ale znajomi nie bardzo hehe.
3. Dostępność. No ciężko kupić te desery. Nawet teściowa chciała kupić i nie widziała tych jogurtow nigdzie.
4. Cena. Super. Tanio. 1,29 w promocji a bez 1.69 więc całkiem przyjemne ceny.
5. Pojemność. Mało!:(((
piątek, 14 października 2016
Zott Natur Primo
Witajcie. Dziś pisze ją, mąż Oli. Ola wciągnęła mnie w testowanie no i cóż.. dostałem się😁
Ola korzysta z platformy trnd więc i ja postanowiłem spróbować. Udało się😎
Nie powiem że byłem zadowolony ze Ola nie w to wciągnęła ale jak udało mi się dostać to pomyślałem.... Może warto?
Na razie kupiłem 19 jogurtów. Hmm smaczne ale truskawka mnie niestety obrzydza.
Odkąd mamy syna patrzymy na skład co jemy i karmin jko barwnik NIe JeST OK.
Zwykle robaki czerwone...yhhh ohyda. Truskawki na pewno już nie zjem.
W innych jogurtach barwnikiem jest sok z buraka a tu robactwo. Fuj.
Szkoda.
Mam nadzieję że inne będą smaczne. Dziś przyjdzie znajomi to poczęstunek ich.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




